O kradzieżach paliwa

Szacowana skala kradzieży paliwa, na podstawie danych polskich i europejskich, potwierdzona naszym blisko 20 – letnim doświadczeniem w pracy z Klientami w obrębie kontroli i ochrony paliwa, sięga od 4-12% obrotu paliwa w firmie. Niestety, blisko 84% kradzieży, to kradzieże wewnętrzne. To olbrzymia skala patologii.

Dlaczego kradzieże paliwa wciąż przybierają na sile?

Paliwo ma dużą wartość, a jednocześnie stosunkowo łatwo je ukraść i wykorzystać. Złodziej nie musi szukać kupca na telewizor czy telefon – paliwo można od razu zużyć w samochodzie, ciągniku, maszynie budowlanej albo sprzedać komuś taniej. Niestety łatwość kradzieży i zbywalności powoduje, że takie przestępstwa najczęściej powtarzają się w sposób ciągły. Paliwo szybko się zużywa, więc po pewnym czasie pojawia się ponownie potrzeba jego zdobycia – legalnie albo nielegalnie – co sprzyja regularnym, cyklicznym kradzieżom.

Kradzieże paliwa występują z wielu powodów:

1. Łatwość odsprzedaży

Benzynę czy olej napędowy można stosunkowo łatwo wykorzystać samemu albo sprzedać innym osobom.

Jeśli zbiorniki paliwa lub pojazdy są słabo zabezpieczone, niektórzy sprawcy uznają, że ryzyko jest niewielkie.

Gdy paliwo jest drogie, jego kradzież może wydawać się złodziejom łatwym sposobem na „oszczędność” (kradzież na własne potrzeby) lub zarobek.

Część sprawców działa z powodów ekonomicznych, choć oczywiście nie usprawiedliwia to kradzieży.

Część kradzieży wynika z pojawienia się łatwej okazji, np. niezabezpieczonego sprzętu lub pojazdu.

W niektórych przypadkach kradzieże paliwa są prowadzone przez grupy, które kradną większe ilości z firm transportowych, gospodarstw rolnych czy magazynów.